Jeżeli wybrana domena jest wolna, można ją zarejestrować za pośrednictwem jednego z wielu działających na rynku rejestratorów. Cała operacja trwa zwykle kilka minut: wpisujemy adres, podajemy dane abonenta i opłacamy zamówienie.
Sam proces jest prosty, ale wybór firmy, w której będziemy utrzymywać domenę, wymaga więcej uwagi. Rejestratorzy różnią się nie tylko ceną pierwszego roku. Znacznie ważniejsze mogą okazać się koszty późniejszych odnowień, wygoda zarządzania domeną oraz procedura przeniesienia jej do innego operatora.
W tym artykule zajmujemy się rejestracją wolnej domeny. Jeżeli wybrany adres ma już abonenta, trzeba odkupić go na rynku wtórnym. Jest to inny proces, który rozwiniemy w osobnym poradniku.
Rejestracja domeny — za co właściwie płacimy?
Domeny nie kupujemy raz na zawsze. Rejestracja daje nam prawo do korzystania z określonego adresu przez opłacony okres, najczęściej przez rok. Później domenę trzeba odnowić.
Osoba lub firma, na której dane została zarejestrowana domena, staje się jej abonentem. To abonent ma prawo zarządzać adresem, zmieniać jego konfigurację i przenieść go do innego rejestratora.
Polskim rejestrem domen .pl zarządza NASK. Użytkownicy nie rejestrują jednak domen bezpośrednio w NASK, lecz korzystają z usług współpracujących z nim rejestratorów. To oni prowadzą sprzedaż, pobierają opłaty i udostępniają panele do zarządzania domenami.
Domena i hosting nie muszą znajdować się w tej samej firmie. Można zarejestrować domenę u jednego operatora, a stronę internetową utrzymywać na serwerze innego dostawcy. Obie usługi łączy się przez odpowiednią konfigurację DNS.
Gdzie zarejestrować domenę?
Odpowiedź wydaje się prosta — tam, gdzie najtaniej.
Wykorzystując ten naturalny sposób myślenia, duże firmy hostingowe będące jednocześnie rejestratorami domen pompują pieniądze w kampanie reklamowe z hasłami „Domena .pl za 0 zł”, jak nazwa.pl, czy „Domeny za 1 zł”, jak home.pl.
Cena rzeczywiście może być symboliczna, ale dotyczy tylko pierwszego roku i obowiązuje na określonych zasadach.
Według cenników sprawdzonych w sierpniu 2026 roku porównanie wygląda następująco:
| Firma lub operator | Rejestracja domeny .pl | Odnowienie domeny .pl |
|---|---|---|
| nazwa.pl | pierwsza domena 0 zł netto, kolejne po 5 zł netto | 240 zł netto |
| home.pl | maksymalnie 5 domen po 0,99 zł netto, kolejne po 12 zł netto | 180 zł netto |
| NASK — opłata pobierana od rejestratora | 14,90 zł netto | 50 zł netto |
Wszystkie kwoty w tabeli są cenami netto. Konsument zapłaci cenę powiększoną o 23% VAT. To istotne, ponieważ część rejestratorów eksponuje w cennikach ceny netto, mimo że klient indywidualny zapłaci kwotę brutto.
W nazwa.pl za 0 zł można zarejestrować pierwszą polską domenę. Kolejne domeny kosztują po 5 zł netto. Promocja wymaga spełnienia warunków regulaminu, w tym udzielenia zgody marketingowej. Z bezpłatnej rejestracji może skorzystać klient, który w określonym wcześniejszym okresie nie miał domeny zarejestrowanej w ramach tej samej promocji.
W home.pl cena 0,99 zł netto obejmuje maksymalnie pięć domen .pl. Szósta i każda kolejna kosztuje 12 zł netto.
Dla porównania NASK pobiera obecnie od rejestratora 14,90 zł netto za rejestrację domeny .pl i 50 zł netto za jej odnowienie. Są to ceny hurtowe, a nie oferta dostępna bezpośrednio dla abonenta. Rejestrator dolicza do nich własne koszty i marżę.
Promocyjna rejestracja za 0 lub 1 zł oznacza więc, że firma rezygnuje z zarobku albo dopłaca do pierwszego roku. Traktuje to jako koszt pozyskania klienta, licząc na późniejsze odnowienie domeny oraz sprzedaż hostingu, poczty, certyfikatu SSL lub innych usług.
Gdzie tu jest haczyk?
Haczykiem jest koszt przedłużenia domeny.
Po roku firmy te żądają za odnowienie domeny wielokrotnie większych pieniędzy niż „normalni” rejestratorzy. Oczywiście nie informują o tym klienta w czytelny sposób.
W nazwa.pl przedłużenie domeny .pl kosztuje obecnie 240 zł netto, czyli 295,20 zł brutto. W home.pl jest to 180 zł netto, czyli 221,40 zł brutto.
Dla jednej domeny różnica może nie wyglądać groźnie. Przy kilku albo kilkunastu adresach robi się z tego jednak znaczna kwota.
Przykładowo trzy lata utrzymywania jednej domeny zarejestrowanej za 0 zł w nazwa.pl kosztują łącznie 480 zł netto. W home.pl, przy rejestracji za 0,99 zł, koszt wyniesie 360,99 zł netto.
Utrudnianie transferu domeny
Drugą „sztuczką”, jaką stosują te firmy, jest utrudnianie ewentualnego transferu domeny do innego rejestratora.
Do przeniesienia domeny .pl potrzebny jest kod AuthInfo. Zwykle jego uzyskanie nie stanowi żadnego problemu — wystarczy kliknąć w odpowiednim miejscu w panelu lub złożyć prostą dyspozycję.
Tymczasem home.pl wymaga złożenia wniosku, w którym należy podać uzasadnienie transferu oraz nazwę nowego operatora. Wniosek można obecnie przesłać przez panel klienta lub formularz kontaktowy. Firma informuje, że jego rozpatrzenie może potrwać do 96 godzin.
Nazwa.pl jest jeszcze bardziej wymagająca. Najpierw trzeba wygenerować w panelu wniosek w formacie PDF. Dokument jest przygotowywany osobno dla każdej domeny.
Podpisany wniosek należy następnie wysłać zwykłą pocztą lub kurierem na adres siedziby firmy albo dostarczyć osobiście.
Żeby nie było, że firma całkowicie pozostała w średniowieczu, dodaje drugą możliwość: wysłanie wniosku na adres e-mail po opatrzeniu go kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Większość indywidualnych klientów takiego podpisu oczywiście nie posiada.
Po rozpatrzeniu wniosku kod AuthInfo jest przesyłany tradycyjną pocztą na adres abonenta.

Pytanie, po co te firmy robią takie utrudnienia, pozostawiam czytelnikowi.
Czy rejestrator może odmówić wydania kodu AuthInfo?
Pewne jest to, że rejestrator nie może odmówić wydania kodu AuthInfo prawidłowo zweryfikowanemu abonentowi.
NASK informuje, że na żądanie abonenta rejestrator jest zobowiązany niezwłocznie wydać kod. Nie może uzależniać jego przekazania od spełnienia dodatkowych warunków, w tym od uiszczenia opłaty.
Jeżeli klient ma wobec firmy zobowiązania wynikające z zaakceptowanego regulaminu lub warunków promocji, rejestrator może dochodzić należności niezależnie od wydania kodu. Nie może jednak zatrzymać domeny tylko dlatego, że abonent chce przenieść ją gdzie indziej.
Każdy rejestrator może mieć własną procedurę weryfikacji abonenta i wydawania kodów. Procedura powinna być publicznie dostępna, dlatego warto przeczytać ją przed wyborem firmy.
Szczegółowe zasady opisuje NASK na stronie dotyczącej praw abonenta domeny .pl.
Jeżeli rejestrator odmawia wydania kodu pomimo spełnienia jego wymagań, abonent może złożyć skargę do NASK. W wyjątkowych sytuacjach kod może zostać udostępniony bezpośrednio przez rejestr.
Czy na promocjach za 0–1 zł można zyskać?
Oczywiście, że można.
Osobiście zarejestrowałem pięć domen w home.pl za 0 zł. Następnie wypełniłem formularz z wnioskiem o wydanie kodu AuthInfo. W uzasadnieniu jako powód wpisałem brak możliwości zmiany serwerów DNS. Nie zauważyłem, żeby była taka możliwość, a to oznacza, że posiadając u nich domenę, jesteś skazany również na ich hosting.
Następnego dnia dostałem od nich e-mail z kodem AuthInfo, dzięki któremu przeniosłem domeny do swojego rejestratora.
Z nazwa.pl domen jeszcze nie przenosiłem, ale jeśli ktoś chce zaoszczędzić parę złotych, warto poświęcić czas na wycieczkę na pocztę. Pewne jest to, że firma nie może odmówić wydania kodu AuthInfo prawidłowo zweryfikowanemu abonentowi.
Promocje za 0–1 zł są więc rzeczywistą okazją, ale głównie dla osób, które wiedzą, jak działa transfer domeny, pilnują terminów i są gotowe przenieść adres przed pierwszym drogim odnowieniem.
Nie warto czekać z tym do ostatniego dnia. Procedura może potrwać, a kod AuthInfo ma określony termin ważności. Najbezpieczniej rozpocząć transfer odpowiednio wcześniej.
Gdzie sam rejestruję i utrzymuję domeny?
Osobom początkującym lub niezainteresowanym drobnymi oszczędnościami polecam od razu znaleźć rejestratora z przystępnymi cenami rejestracji i odnowień.
Ja domeny rejestruję i utrzymuję w Aftermarket.pl, który jest jednocześnie największą polską giełdą domen. Zapewnia też usługi hostingu, pocztę, certyfikaty SSL, kreator stron oraz wiele innych użytecznych usług.
Ceny rejestracji i odnowień są przystępne, ponieważ z serwisu korzystają między innymi osoby inwestujące w domeny internetowe. Koszt przedłużeń zależy od wielkości portfolio utrzymywanego na koncie.
Podstawowa cena rejestracji domeny .pl wynosi obecnie 14,95 zł netto, a odnowienia 99,95 zł netto dla posiadacza jednej domeny.
Nie jest to najniższa cena na rynku. W moim przypadku oprócz kosztów liczy się jednak wygodne zarządzanie większą liczbą domen oraz dostęp do giełdy, na której mogę wystawiać je na sprzedaż.
Sprawdź ofertę Aftermarket.pl — link afiliacyjny

Czy można znaleźć tańszego rejestratora?
Możliwe, że da się znaleźć firmy o niższych kosztach rejestracji i przedłużeń, ale warto dokładnie sprawdzać wszelkie warunki.
Przykładem jest OVHcloud, gdzie rejestracja domeny .pl kosztuje obecnie 16,69 zł netto, a odnowienie 58,99 zł netto. Cena rejestracji jest tu wyższa niż w Aftermarket.pl, ale cena przedłużenia — istotnie niższa.
Nie twierdzę, że Aftermarket.pl jest najlepszym wyborem dla każdego. Korzystam z niego, ponieważ odpowiada moim potrzebom inwestora domenowego i pozwala zarządzać domenami oraz wystawiać je na sprzedaż w jednym miejscu.
Osoba posiadająca jedną domenę firmową może kierować się przede wszystkim ceną odnowienia, łatwością obsługi i jakością pomocy technicznej. Ktoś zarządzający większym portfolio będzie zwracał uwagę także na obsługę wielu domen, rabaty, giełdę, fakturowanie i możliwość masowej zmiany ustawień.
Cenniki zmieniają się, dlatego przed złożeniem zamówienia należy sprawdzić aktualne ceny bezpośrednio na stronie wybranego operatora.
Rejestrować domenę razem z hostingiem?
Firmy hostingowe chętnie sprzedają domenę i hosting w jednym pakiecie. Dla początkującego może być to wygodne, ponieważ obie usługi znajdują się w jednym panelu i na jednej fakturze.
Nie oznacza to jednak, że taki pakiet jest zawsze opłacalny. Bezpłatna domena może zostać połączona z drogim hostingiem albo tani serwer z kosztownym późniejszym odnowieniem domeny.
Najlepiej porównać obie usługi oddzielnie. Najpierw sprawdzić koszt rejestracji i utrzymania domeny, a następnie wybrać hosting dopasowany do potrzeb planowanej strony.
Domenę można później skierować na dowolny hosting przez zmianę serwerów DNS. Nie ma potrzeby przenoszenia jej do firmy, w której znajduje się strona.
Wybór hostingu rozwiniemy w osobnym poradniku.
Co sprawdzić przed rejestracją domeny?
Przed opłaceniem zamówienia warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań:
- Ile domen mogę zarejestrować w cenie promocyjnej?
- Ile będzie kosztowało pierwsze i kolejne odnowienie?
- Czy podane kwoty są cenami netto, czy brutto?
- Czy promocja wymaga dodatkowych zgód albo zakupu innych usług?
- Czy mogę samodzielnie zmienić serwery DNS?
- Jak uzyskać kod AuthInfo?
- Ile czasu zajmuje jego wydanie?
- Ile kosztuje utrzymanie domeny przez trzy lata, a nie tylko przez pierwszy rok?
Kilka minut poświęconych na przeczytanie cennika i procedury transferu może oszczędzić później pieniędzy oraz niepotrzebnych formalności.
Co zrobić, jeśli domena jest już zajęta?
Zakup zajętej domeny jest innym procesem niż zwykła rejestracja. Trzeba sprawdzić abonenta, historię adresu, cenę, bezpieczeństwo płatności i możliwość przeniesienia domeny.
Omówimy to w osobnym poradniku poświęconym rynkowi wtórnemu.
Wyjaśnimy w nim między innymi, gdzie szukać domen wystawionych na sprzedaż, jak skontaktować się z abonentem, jak negocjować cenę, jak działają giełdy, aukcje i przechwytywanie oraz w jaki sposób bezpiecznie przeprowadzić transakcję.
Podsumowanie
Domena za 0 lub 1 zł może być dobrą okazją, ale tylko wtedy, gdy znamy warunki promocji i potrafimy przenieść ją przed pierwszym drogim odnowieniem.

